<title_newspaper="Trybuna Ludu"> 
<title_article=Apel jecw z Koedo do narodu koreaskiego> 
<author_1=> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="6">
<date=1952-06-11>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Drodzy towarzysze walk! Piszemy ten apel drczeni przez wroga w katowni na wyspie Koedo. Naszemu yciu grozi miertelne niebezpieczestwo. Prosimy, abycie pomogli nam wyrwa si z pieka amerykaskiego.    Bdziemy zadowoleni, jeli pismo to dojdzie do was, i jeli pomoe wam dowiedzie si o naszym losie. Mamy nadziej, e dojdzie ono do wolnej ziemi naszej ojczyzny, e dowie si o nim nasz ukochany wdz genera Kim Ir-sen, wszyscy onierze Koreaskiej Armii Ludowej i cay nard koreaski. Brak nam sw, aby opisa mki jakie zadaj nam oprawcy amerykascy. Apel ten piszemy krwi naszych serc.
W kadej godzinie, w kadej minucie oczekujemy mierci. Nie ma dnia, nie ma nocy, aby nasi towarzysze nie stawali si ofiarami oprawcw.
18 maja 1952 r. w sektorze Nr 76, gdzie zatrzymany by Dodd, 13 naszych towarzyszy na rozkaz Boatnera zostao zamordowanych. Tego dnia w sektorze Nr 77 Amerykanie uyli przeciwko jecom gazw, w wyniku czego zmary 24 osoby, a 46 osb olepo. Dnia 19 maja w sektorze Nr 66 Amerykanie urzdzili nastpujc prowokacj:
Ogosili oni, e jecy pragncy powrci do Korei pnocnej maj si zebra wok obozu i by gotowi do wejcia na okrt. W nadziei, e powrc do ojczyzny, wszyscy jecy zebrali si wok obozu. Wwczas onierze amerykascy otworzyli do nich ogie z karabinw maszynowych i miotaczy ognia oraz pucili w
ruch czogi. 127 naszych towarzyszy zostao zabitych, a jeszcze wicej odnioso rany. Nastpnie w dniach 20 i 21 maja Amerykanie zwoali ponad tysic naszych towarzyszy do stranicy i do komendantury obozu, gdzie przeprowadzono ledztwo w sprawie repatriacji na zasadzie tzw. dobrowolnoci. Po tym ledztwie do obozu powrciy 422 osoby. 
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>








